Dlaczego Sycylia?

Zimą stanęliśmy przed dylematem, gdzie poszukać słońca, wyższych temperatur, a przy okazji miejsca, które po prostu byłoby ciekawe. Rozważaliśmy kilka opcji, ostatecznie zdecydowaliśmy się na Sycylię. Już pobieżna analiza atrakcji sycylijskich uświadomiła nam, że tydzień to za mało, by zwiedzić wszystkie ciekawe miejsca tej naprawdę dość dużej wyspy. W wariancie idealnym powinno się przeznaczyć tydzień na wschodnią Sycylię, kolejny tydzień na zachodnią, a jeszcze pewnie zostałoby sporo atrakcji na kolejną wizytę. My takiego luksusu czasowego nie mieliśmy, zatem wybraliśmy najlepsze – naszym zdaniem – atrakcje z całej wyspy, pomijając wiele innych, interesujących miejsc.

Czy warto jechać na Sycylię zimą?

Zima nie jest najpopularniejszym terminem na zwiedzanie Sycylii, ale z kilku względów może być to strzał w dziesiątkę. Po pierwsze zimą jest dużo taniej niż latem. Znacznie tańsze są loty, wynajem auta, noclegi. Razem może dać to znaczące oszczędności. Po drugie ruch turystyczny jest znacznie mniejszy niż w cieplejsze miesiące, co może polepszać odbiór wielu miejsc. Po trzecie wreszcie pogoda w miesiącach zimowych może wręcz sprzyjać aktywnemu zwiedzaniu. Latem przy temperaturach +30 stopni choćby trekkingi w pełnym słońcu mogą być kłopotliwe. W połowie lutego mieliśmy temperatury 15-19 stopni, w jeden dzień trochę popadało. Nam ta pogoda bardzo pasowała, choć może się zdarzyć, że dni deszczowych będzie więcej.

Atrakcje Sycylii

Co ciekawego może zaoferować Sycylia? Przede wszystkim mnóstwo bardzo ładnych miasteczek. Zwiedziliśmy miasta duże (Katania i Palermo), a także kilka mniejszych (Syrakuzy, Noto, Caltagirone, Taormina, Mazarra del Vallo, Cefalu) i bardzo małych (Forza d’Agro, Erice). Z każdego z nich wywieźliśmy miłe wspomnienia.

Poza tym liznęliśmy też ciekawej przyrody. Trekking po Rezerwacie Zingaro uważamy za jeden z najciekawszych w całej naszej podróżniczej karierze, z kolei Etna oferuje wiele różnych opcji. My wybraliśmy trekking po zboczach i byliśmy z tego wyboru bardzo zadowoleni. W zanadrzu mieliśmy jeszcze kilka innych trekkingów, na które jednak już nie starczyło nam czasu. Czego nie doświadczyliśmy z uwagi na porę roku? Kąpieli w morzu – na to było jednak za chłodno. Choć już np. na krótkie plażowanie w Zingaro pogoda była całkiem odpowiednia.

Czy Sycylia jest bezpieczna?

Czy przed podróżą na Sycylię można mieć jakieś obawy? Niektórzy obawiają się mafii/przestępczości/kradzieży i tego typu historii. W naszym odczuciu poziom bezpieczeństwa na Sycylii nie różnił się od wielu innych regionów w Europie. Nawet po zmroku bez obaw spacerowaliśmy i po mniejszych miasteczkach, i po tych największych.

Sporo obaw budzi też poruszanie się samochodem. I tu faktycznie musimy przyznać, że szczególnie w Palermo i Katanii jeździło nam się ciężko. Wąskie uliczki, korki, ciągłe trąbienie, jakieś innowacyjne zasady dotyczące pierwszeństwa, problemy z parkowaniem, do tego skuterki, które wciskały się w każdą lukę na drodze – to wszystko powodowało, że trzeba było bardzo uważać. Natomiast poza dużymi miastami jazda była bezstresowa. Zalecamy jednak wynajęcie auta z pełnym ubezpieczeniem, bo o drobne obtarcie nie jest tu trudno.

Auto wypożyczyliśmy na lotnisku w Katanii w firmie Locauto. Z auta byliśmy bardzo zadowoleni, proces odbioru i oddania auta bez zastrzeżeń. Przez tydzień objechaliśmy prawie całą wyspę, przejechaliśmy ok. 1200 km.

Wiele osób narzeka też na brud, walające się wszędzie śmieci, co bardzo psuje wrażenia. I faktycznie, trafiliśmy na miejsca, które wyglądały fatalnie, niechlujnie i budziły niesmak. Jednak takich miejsc było mniej niż się spodziewaliśmy. Wiadomo, że pod względem czystości daleko Sycylii do państw skandynawskich czy Bawarii, ale dramatu nie było.

Co zjeść i gdzie nocować na Sycylii?

Co jeszcze podobało nam się na Sycylii? Fantastyczne jedzenie. Restauracje wybieraliśmy dość starannie, kierowaliśmy się ocenami, opiniami i zaowocowało to tym, że jesteśmy zachwyceni miejscowym jedzeniem. I to zarówno tym obiadowym, jak i słodyczami. Z góry mieliśmy założone, że musimy spróbować arancini (smażonej w głębokim tłuszczu kulki z ryżowym nadzieniem), granity z brioszką (Sycylijczycy jedzą śniadania na słodko!), croissanta z kremem pistacjowym, cannoli z ricottą, pane e panelle (placuszki z ciecierzycy), makaron z pesto pistacjowym czy pastę alla norma. W Katanii popularna jest konina (mieliśmy okazję spróbować, ale się nie zdecydowaliśmy) oraz podroby w Palermo, które również sobie odpuściliśmy.

Podobnie dobrze trafiliśmy z noclegami – polecimy tutaj wszystkie nasze noclegi, bo z wszystkich byliśmy zadowoleni. Pułap cenowy w lutym dla wszystkich tych apartamentów to było mniej więcej 100 euro/noc dla 4-osobowej rodziny (we wszystkich mieliśmy zagwarantowane śniadanie). Jakby ktoś zechciał skorzystać z naszych doświadczeń, polecamy następujące noclegi:

  • Mavà Bed & Breakfast w Katanii – nocleg bardzo blisko centrum Katanii, oferuje prywatny parking w cenie 20 euro/noc (warto skorzystać). Małym mankamentem był hałas z pobliskiej ulicy. Za to śniadanie było fantastyczne.
  • Marla’s boutique rooms w Noto – super troskliwa gospodyni, bardzo dogodna lokalizacja, blisko centrum Noto. Śniadanie podano na tarasie na dachu budynku – bardzo fajna opcja.
  • B&B Nencioli w Castellammare del Golfo – bardzo gadatliwa gospodyni, tu trzeba było trochę naszukać się miejsca parkingowego, bardzo dobra lokalizacja.
  • B&B Le Stanze dell’Emiro w Palermo – najbliższa okolica apartamentu taka sobie, ale za to w miarę blisko najciekawszych atrakcji.
  • Casa Francesco w Forza d’Agra – wygodny, duży apartament z genialnymi widokami z tarasu. Tu śniadanie robiliśmy sami ze składników pozostawionych w lodówce.

Podsumowanie

Podsumowując – Sycylia pod względem turystycznym jest ze wszech miar godna polecenia. My z naszej tygodniowej wycieczki jesteśmy niezwykle zadowoleni i uważamy, że jest to bardzo ciekawa opcja w trakcie polskiej zimy.

Wideopocztówka z Sycylii

Fotorelacja z Sycylii

Katania, Syrakuzy

Noto, Caltagirone, Villa Romana del Casale

Castellammare del Golfo, Erice, Mazara del Vallo

Rezerwat Zingaro

Palermo

Monreale, Cefalu

Etna

Forza d’Agro, Taormina

Mapa odwiedzonych miejsc