Całą gminę Suchy Las na jeden raz przejechać rowerem jest dość trudno, z uwagi na poligon przecinający gminę na dwie części. Ale że w Biedrusku już rowerem byliśmy, to tym razem chcieliśmy objechać resztę gminy. Zaplanowaliśmy trasę w postaci pętli. Start w Suchym Lesie, następnie drogą wzdłuż poligonu przez Złotniki, rezerwat Gogulec do Chludowa, a powrót przez Zielątkowo, dolinę Samicy Kierskiej, Pawłowice i Złotniki do Suchego Lasu.

Trasa, którą pokonaliśmy, liczy 33 km. Licząc z odpoczynkami, stopami na krótkie zwiedzenie co ciekawszych miejsc (zwłaszcza w Chludowie) i obiadem po drodze, trzeba na taką wycieczkę przeznaczyć 5-6 godzin. Co ważne, choć fragment trasy w okolicy Pawłowic prowadzi przez drogę asfaltową, to ruch na niej jest bardzo mały. Nie mieliśmy obaw, by jechać nią z dziećmi. Jedyną trudnością tej trasy jest jej długość. Nie ma na niej jakichś ciężkich podjazdów, piaszczystych ścieżek, w których jazda jest udręką i innych problematycznych miejsc.