Często zdarza się, że z jakiegoś powodu, czy to zawodów sportowych dzieci, czy to koncertu, czy to jeszcze jakiegoś innego, musimy wybrać się w jakieś miejsce w Polsce. Jeśli się da, próbujemy zwykle przedłużyć pobyt w tym miejscu i przy okazji coś pozwiedzać. Tak właśnie było z Gdańskiem. Oczywiście w trakcie takiego krótkiego, weekendowego pobytu nie ma możliwości, aby zwiedzić wszystkie interesujące miejsca, ale zawsze coś ciekawego uda się zobaczyć.
Westerplatte
Krótki wypad do Gdańska rozpoczęliśmy od Westerplatte. Jest to mały skrawek terenu - półwysep o długości 2 km i szerokości 200-500 metrów, ale bardzo ważny dla historii Polski.
Kilka razy miałem okazję pracować tuż obok Westerplatte, ale nigdy nie było możliwości, by sam półwysep zwiedzić. Zatem nadrabiamy zaległości 🙂.
Oczywiście Westerplatte przeszło do historii za sprawą heroicznej obrony przed Niemcami we wrześniu 1939 roku. Za wiele nie pozostało z ówczesnych budynków i umocnień. Uchował się. choć tylko częściowo, budynek koszar, a w zasadzie jego ruiny.
Budynek był specjalnie wzmocniony, dzięki czemu nie zawalił się całkowicie pomimo ciągłego ostrzału wojsk niemieckich.
Kolejny raz potwierdziło się, że o wiele bardziej zainteresuje (zwłaszcza młodszych) jeden obiekt, którego można dotknąć, niż kilka historii spisanych na tablicach czy w książkach. Chłopacy bardzo zainteresowali się detalami - kto tu mieszkał, kto bombardował, dlaczego, co się stało z obrońcami, itd.
Obrona Westerplatte trwała przez 7 dni. 200 polskich żołnierzy odpierało ataki z lądu, morza i powietrza. Niestety, 15-20 żołnierzy zginęło, 50 zostało rannych, a reszta trafiła do niewoli.
Wedle założeń polska załoga miała się bronić przez 12 godzin, a wytrwała przez tydzień, Przeciwko 200 polskim żołnierzom walczyło 4000 najeźdźców. W uzbrojeniu także miażdżąca przewaga była po stronie Niemców. Tej bitwy Polacy nie mogli wygrać.
Cóż... Wzniosłe hasła sobie, życie sobie.
Na końcu Westerplatte postawiono w 1966 roku Pomnik Obrońców Wybrzeża. Kształt pomnika ma przypominać wyszczerbiony bagnet wbity w ziemię. Planowana jest budowa Muzeum Westerplatte i Wojny 1939, jednak daty realizacji już kilka razy przesuwano (obecnie obowiązuje data 2026 rok). Niewątpliwie przydałoby się bardziej atrakcyjne przedstawienie tego miejsca niż ma to miejsce obecnie, ale jeszcze przyjdzie na to nieco poczekać.
Centrum miasta
Piękne, słoneczne popołudnie wykorzystaliśmy do spaceru po centrum Gdańska. Na pierwszym planie pomnik Świętopełka Wielkiego (książę, trzymający w ręku akt nadania Gdańskowi praw miejskich, z inskrypcją po kaszubsku), w tle Bazylika św. Mikołaja (gotycki kościół klasztorny dominikanów z XIV-XV w.).
II wojna światowa przyniosła gdańskiemu śródmieściu ogromne zniszczenia (przy czym przyczyniły się do tego nie tylko działania wojenne, ale też burzenie miasta przez Rosjan już po zakończeniu walk). Większość zabytkowych kamieniczek została jednak odbudowana.
I dziś śródmieście prezentuje się bardzo efektownie.
Nie obyło się bez kultowego "kup mi coś" 🙂
Zamiast kupienia czegoś zaoferowaliśmy chłopakom wejście na punkt widokowy w Bazylice Mariackiej Wniebowzięcia NMP 🙂
Jest to jeden z wyższych kościołów w Polsce (82 metry wysokości), a punkt widokowy jest usytuowany niemal przy samym szczycie, więc było trochę wchodzenia. W trakcie wchodzenia, w ogromnej wieży, we wnętrzu której się wchodziło, został uruchomiony gigantyczny dzwon. Jego dźwięk omal nie ściął mnie z nóg. Przez chwilę zdawało mi się, że cała konstrukcja się zawali
Jeszcze zahaczyliśmy o Długi Targ...
... i fontannę Neptuna.. Ciekawostka dotycząca fontanny - sama rzeźba została odlana w brązie w 1612 roku, ale można ją znaleźć na obrazie "Alegoria handlu gdańskiego", który został namalowany w... 1609 roku. Ot, przewidywanie :).
Muzeum II Wojny Światowej
Muzeum II Wojny Światowej zostało otwarte w 2017 roku. Jest to bardzo duży (23 tys. m2 powierzchni) budynek, o nowoczesnej formie. Co znajduje się w środku?
Historia podana w nowatorski sposób. W tym muzeum udało się, naszym zdaniem, połączyć dwie rzeczy. Nowoczesność w przekazie ze świetną merytoryką. Wiedza przekazana jest w sposób nieszablonowy, ale nie ma się w żadnym momencie wrażenia, że forma przeważa nad treścią.
Ta gazeta uświadomiła mi, że zjawisko clickbaitów ma znacznie dłuższą tradycję niż ostatnich parę lat 😉.
Jeden z fantastycznych pomysłów, mających uzmysłowić dzieciom, na czym polega wojna. Ten sam pokój (wraz z widokiem przez okno) w warszawskim mieszkaniu przed wojną...
... w trakcie kampanii wrześniowej...
.. oraz pod koniec wojny.
Do tej pory byłem zdania, że najlepsze muzea robią Niemcy. Jednak muzeum w Gdańsku po prostu mnie oczarowało. Gdybyśmy mieli czas, mógłbym w nim spędzić cały dzień. Przygotowanie miejsca pod muzeum i wybudowanie go kosztowało ok. 400 mln zł. Były to bardzo dobrze wydane pieniądze. Każdy, czy to mały czy duży, czy interesujący się historią czy nie, powinien to miejsce odwiedzić.
To był udany wyjazd. Pogoda dopisała, centrum Gdańska jest naprawdę ładne, a Muzeum II Wojny Światowej wciągamy na listę obowiązkowych miejsc, które każdy powinien odwiedzić. Przy czym zapewne jeszcze do Gdańska wrócimy, bo wiele miejsc pozostało nieodkrytych.