Do Aten polecieliśmy jesienią, w październiku. Poza oczywistymi powodami (kolebka kultury europejskiej, liczne zabytki) kierowaliśmy się dwoma przesłankami, by wybrać się akurat do Aten. Po pierwsze bezpośrednie loty z Poznania, a po drugie duże prawdopodobieństwo dobrej pogody do zwiedzania. Latem w Grecji bywa nieznośnie gorąco, a aktywne zwiedzanie w upale przy 35 stopniach niekoniecznie jest przyjemne. My mieliśmy pogodę bardzo dobrą – kilkanaście stopni, czasem na krótki rękawek, czasem na długi, jedynie w jeden dzień popadywało, ale w Atenach i czasie deszczu jest co robić.

Gdyby ktoś chciał skupić się na zabytkach starożytnych, to nie wiem czy tydzień by na nie starczył. My chcieliśmy jednak mieć całościowe spojrzenie na Ateny, dlatego świadomie wybraliśmy tylko kilka miejsc związanych ze starożytnością, a poza tym połaziliśmy po dzielnicy Plaka, wybraliśmy się do Pireusu i na plaże, czy wreszcie zaliczyliśmy mecz Ligi Mistrzów, a nawet ligowy mecz koszykówki.

Ateny

Ateny – Anafiotika, Plac Monastiraki

Ateny – Akropol

Ateny – Stadion Panatenajski, muzea

Ateny – kompleks olimpijski, mecz koszykówki i mecz piłki nożnej

Pireus

Ateny mają turystycznie bardzo wiele do zaoferowania i nie jest to raczej kontrowersyjna opinia. Niektóre zabytki przetrwały niemal nienaruszone przez ponad 2000 lat, inne zrekonstruowano, jeszcze inne tylko we fragmentach. Poza antycznymi pozostałościami wiele innych miejsc w stolicy Grecji zrobiło na nas wrażenie. Pouczającą wycieczką było zwiedzenie kompleksu olimpijskiego, dobrze czuliśmy się wędrując przez Plakę, zauroczyła nas Anafiotika.

Czy wszystko nam się podobało w Atenach? No nie, choćby wydawałoby się prosta kwestia zakupu biletów na mecz piłkarski okazała się małą epopeją (choć zaznaczmy że z happy endem). Samo miasto też wymagałoby sporych nakładów, by zniknęło wrażenie zaniedbania. Jednak bez wątpienia warto Ateny zwiedzić, nie tylko z uwagi na historię, zabytki, smaczne jedzenie, ale też dlatego, że panuje tu nieco inny klimat niż w Polsce. Gwar, pośpiech, rozgardiasz, nieco chaosu, ale też dynamika to wszystko cechy współczesnych Aten.

Mapa